W celu jak najlepszego dostosowania strony internetowej do Państwa potrzeb, stosujemy pliki Cookies. Korzystając ze strony, akceptujesz pliki Cookies. Jeśli się z tym nie zgadzasz, prosimy o opuszczenie strony Ok, rozumiem
19 kwietnia 2021

Historia po wypadku

Na ten dzień rodzina Kwiatkowskich czekała z utęsknieniem cały rok. Dzień wyjazdu nad morze do ulubionego kurortu, który sezon w sezon witali jako stali bywalcy.

Dzień, który w jednej chwili stał się koszmarem, na który nie przygotował się ani pan Krzysztof, ani jego żona Agnieszka, tym bardziej żaden z ich małych synków, Kubuś i Igorek.

Gdy szczęśliwi i rozluźnieni minęli tabliczkę informującą o wjeździe do upragnionej miejscowości, nic nie zwiastowało dalszego przebiegu wydarzeń. Pani Agnieszka obdzielała chłopców ostatnimi herbatnikami, pan Krzysztof szukał miejsca docelowego w ekranie nawigacji. Od momentu, kiedy młody rowerzysta wyjechał z ukrytej wśród drzew leśnej drogi i wylądował na masce samochodu, nic już nie przypominało sielankowej wizji wakacji według państwa Kwiatkowskich.

Rowerzysta okazał się być 22-letnim studentem Akademii Wychowania Fizycznego. Jak twierdzi, zwykle jeździ bardzo ostrożnie. Zwykle.

Pan Krzysztof wraz z rodziną nie doznali uszczerbku na zdrowiu fizycznym, całą uwagę  ratowników poświęcono rowerzyście, któremu poza potłuczeniami na całym ciele zdiagnozowano również lekkie wstrząśnienie mózgu.

Spisano zeznania, oceniono szkody, a Kwiatkowscy pojechali na pole kempingowe, gdzie czekało na nich ulubione miejsce. Wakacjom tym niestety daleko było do udanych, choć przez wzgląd na chłopców rodzice próbowali zachować pozory normalności.

Mimo teoretycznego zdrowia, od momentu wypadku pan Krzysztof nie mógł dojść do siebie. Powracające koszmary z rowerzystą w roli głównej nawiedzały go przynajmniej co drugą noc. Nieustannie snuł wyobrażenia, co by było, gdyby ten młody człowiek stracił życie.

Choć nie mógł sobie pozwolić na rezygnację z jazdy samochodem, kosztowała go ona wiele wysiłku. Gdy usłyszał deklarację “Tato, obiecuję, że już nigdy nie wsiądę na rowerek!” z ust małego Igorka, postanowić rozpocząć terapię.

Kontakt

Naszą misją jest pomoc kierowcom i pasażerom, którzy odnieśli obrażenia w wyniku wypadku. Działamy od wielu lat, cały czas dbając o najwyższą jakość naszych usług.

OPPwW.pl

ul. Stanisława Moniuszki 10, 58-610 Wrocław

Infolinia

+ 48 785 628 245

Adres E-mail

biuro@powypadku.org

Potrzebujesz pomocy?

+ 48 785 628 245

Lub wypełnij krótki formularz, a odezwiemy się do Ciebie możliwie szybko: